18 września, Kino „Gwiazda” w Kętrzynie wypełniło się po brzegi rockową energią. To był wieczór pełen solidnych gitarowych riffów, mocnego wokalu i prawdziwego scenicznego ognia. Publiczność bawiła się znakomicie – od pierwszych do ostatnich dźwięków sala pulsowała wspólną energią. Ten koncert był wyjątkowy również dlatego, że właśnie tego wieczoru odbyła się premiera nowego albumu „20/21”. To materiał, który powstawał w trudnym czasie pandemii, a teraz wreszcie Dr Watt mógł go zaprezentować na żywo.

Dr Watt to legenda kętrzyńskiej sceny rockowej. Początki zespołu sięgają lat 90-tych. Ich rasowe brzmienie już wtedy przyciągało uwagę. Zespół w 1994 roku wygrał kultowy przegląd rockowy Konfrontacje, a w 1995 zarejestrował pierwsze utwory w studiu nagraniowym Radia Olsztyn. W 1996 roku muzycy w Warszawie rozpoczęli rozmowy z potencjalnym wydawcą debiutanckiej płyty – firmą BMG Ariola Poland. Niestety do podpisania kontraktu nie doszło. Znany dziennikarz muzyczny Roman Rogowiecki porównał styl i energię zespołu do legendarnej grupy Van Halen. Niestety proza życia spowodowała, że zespół zniknął na długie lata. Dr Watt powrócił w 2013 roku na scenę i się zaczęło: koncerty u boku legend polskiego heavy metalu – TSA i Hetman, debiutancka płyta „Changes”, wysyp teledysków z antywojennym „War” na czele, do tego okazjonalne piosenki świąteczne i płyta koncertowa. W czasie pandemii powstał materiał na nową płytę „20/21”, która właśnie na koncercie będzie miała  swoją premierę. Warto też dodać, że to właśnie muzycy Dra Watta skomponowali muzykę „Hymnu o Kętrzynie”, do którego słowa napisała Stanisława Łozińska. Ich „Granica to my” wciąż przed każdym meczem zagrzewa naszych piłkarzy do boju.

fot. Izabela Nowakowska

Skip to content