Kilkanaście nowych prac kętrzyńskiego fotografa pojawiło się już w przestrzeni miejskiej. Wszystko to, w ramach projektu Kętrzyńskiej Sceny Inicjatyw Artystycznych, realizowanego przez Kętrzyńskie Centrum Kultury. Tym razem w wiatach przystankowych możemy podziwiać twórczość Przemysława Kocha, który swoją fotografią zmienia rzeczywistość i robi to z dobrym smakiem.

Pandemia nie odpuszcza, a cała kultura trwa w zawieszeniu i nikt nie potrafi odpowiedzieć, kiedy i jak się to zmieni. Coraz rzadziej pojawiają się także widzowie w lokalnych galeriach sztuki, nawet gdy są kompletnie otwarte. Dlatego wychodząc naprzeciw tym niedogodnościom, Kętrzyńskie Centrum Kultury zaprasza na miejski spacer ze sztuką w tle.

W kilkunastu wiatach autobusowych mamy okazję przyjrzeć się twórczości kętrzynianina Przemysława Kocha. Jego pasją jest fotografia, którą ukierunkował sobie na zdjęcia stockowe. Są to typowe fotografie wykorzystywane głównie w kampaniach reklamowych. Wszystko zaczęło się od przypadku.

Kiedyś postanowiłem, że nauczę się obsługi programu photoshop. Tak po prostu, nie wiem skąd to się wzięło. Jeśli photoshop, to wiadomo – fotomanipulacje. Do tego potrzeba dużo różnych zdjęć. Szukając ich w Internecie trafiłem na fotografię stockową. A ponieważ i tam ciężko mi było znaleźć dobre zdjęcie do wykorzystania, to…. postanowiłem, że sam zacznę to robić. Kupiłem aparat, zacząłem się uczyć i tak poszło. – mówi Przemysław Koch.

Prace fotografa można często spotkać na przeróżnych bilbordach czy portalach informacyjnych i biznesowych typu WP, Onet, Forbes, Allegro, Ebay itp. Do tego dochodzą okładki książek, artykuły w różnych magazynach lub reklamy firm Play, MTV, T-Mobile, 7up, Air Asia i gazetki reklamowe marketów.

– Klienci kupując moje zdjęcia nie informują mnie, gdzie je wykorzystają a mając bazę kilku tysięcy fotografii ciężko jest je wszystkie śledzić. Jeśli coś trafi do publikacji dowiaduję się o tym przypadkiem. Widziałem, nawet ostatnio swoje zdjęcie w serialu Netflix’a! – dodaje autor.

Oprócz tego kętrzynianin trafił do reprezentacji Polski w prestiżowym konkursie World Photographic Cup 2020. Dziewięcioosobowa drużyna awansowała do czołowej dziesiątki. Przemysław Koch również w tym roku otrzymał zaproszenie jako 1 z 25 honorowych uczestników do Trierenberg Super Circuit.

Co ciekawe, mimo sporej obróbki fotograficznej na wielu zdjęciach można rozpoznać innych kętrzyniaków np. Wojtka Łabieńca, Dariusza Poniatowskiego, Marcina Waszkielisa i Andrzeja Frankowskiego.

– Daje mi to zabawę, odskocznię od szarości i taką radość, że taki brzydal może być wykorzystany do promocji różnych ciekawych rzeczy. Autobusy w Warszawie, foldery reklamowe, kartki pocztowe, plakaty, gdzie ja siebie nie widziałem! Jednak takie „wow!” zrobiła na mnie reklama dla największej linii lotniczej Air Asia. Cieszę się, że tam trafiłem – podkreśla Wojciech Łabieniec.

Wystawę plenerową w Kętrzynie można oglądać do połowy maja. Będzie to doskonały pomysł na miły spacer, szczególnie, że wiosna już się budzi do życia. Kętrzyńskie Centrum Kultury zaprasza także wszystkich innych twórców i artystów do współpracy. Wystarczy zgłosić się do projektu Kętrzyńskiej Sceny Inicjatyw Artystycznych. Szczegóły na stronie internetowej www.kck.ketrzyn.pl